Tradycje ludowe. Podlaska wieś, gdzie wciąż żywe są w życiu codziennym tradycje rodzinnego folkloru zachowała swą tożsamość i odrębność kulturową. Nadal kultywowane są stare zwyczaje i obrzędy ludowe, pomimo napływu produkowanych w miastach seryjnych przedmiotów, utrzymuje się dawne rzemiosło i rękodzieło. Należy nadmienić, że na południowym Podlasiu używane są jeszcze czasem tak mało już znane przedmioty jak kołowrotek, maselnica, krosna itp. Wiele kobiet podlaskich do dziś zajmuje się czynnie wykonywaniem różnych rodzajów tkanin. Wiele też wykonuje serwety, firany i inne ozdoby szydełkiem. Spotkać też można hafciarki. W wielu wsiach utrzymała się też tradycja malowania pisanek wielkanocnych. W budownictwie ludowym zachodzą szybkie zmiany. Stare drewniane domy coraz częściej ulegają rozbiórce. Pomimo tego w wielu wsiach spotykane są jeszcze drewniane chałupy. Chałupa z XIX w. w Ostromęczynie. W budownictwie gospodarczym spotykamy jeszcze wiele spichlerzy, stodół spotkać można również niszczejące wiatraki typu „koźlak”. Natomiast stroje ludowe znikły już z codziennego użytku. Ich skład znany jest jedynie z egzemplarzy zachowanych w muzeach i u niektórych gospodyń. Całkowicie zaginęło garncarstwo. Na całym Podlasiu kontynuowany jest obrzęd chodzenia z szopką i gwiazdą. Istnieje też wiele zespołów i kapel ludowych posiadających tradycyjne ludowe stroje podlaskie. Odrębną dziedziną twórczości ludowej, mającą swych przedstawicieli na Podlasiu, jest rzeźbiarstwo. Jednym z najbardziej oryginalnych rzeźbiarzy jest Daniel Ludwiczuk z Kamianki. Prace Pana Daniela Ludwiczuka W położonych nad Bugiem wioskach wciąż stosowana jest tradycyjna obróbka drewna. Wykorzystuje się ją m.in. przy wyrobie łodzi deskowych oraz archaicznych, dłubanych czółen, drążonych w lipowym pniu. Czółna takie używane są jeszcze przez rybaków. W wielu wsiach powraca się do wyplatania przedmiotów użytkowych a także ozdób z wikliny i słomy. |